-Rany, nawet go nie zaprosiłam, rozumiesz?! - wydzieram się, nieświadoma, że właśnie dałam się złapać w pułapkę. Ale jest już za późno. .

Więc witajcie, sąsiedzi, przyjeżdżajcie i szukajcie mnie. Leżę przy basenie, rozkoszuję się alkoholem i przyszłymi studenta­mi college'ów. Ech, po prostu jeszcze jeden pracowity dzień.. Dz... [read more]

Teraz już nie musiałam czekać, aż Stevie Rae mnie szturchnie, by zwrócić się na prawo ku zachodowi. Jakoś domyśliłam się, że nastąpił moment kolejnego zwrotu, gdy żywioł wody zostanie przywołany. .

- Nie wybieracie się gdzieś przypadkiem? - zapytał Rufus, dopijając resztki wina. Najwyraźniej dopiero się rozkrę­ci.. Nie czekał, żeby zobaczyć, co z ciałem zrobi tytan. Obrócił się i ... [read more]

Wróciłam myślami do rozmowy Jonathana z jego tajemniczym sa’hanem. Najwyraźniej moja historyjka o Francine została przejrzana. Ale gdyby chcieli, by mnie aresztowano, już by się to stało. Wyglądało na to, że pan Kalamack ma do mnie interes. Chodziło o milczenie? Powinnam się dowiedzieć. .

Czułam, że mój puls przyspieszył i wiedziałam, że on też to czuje. Zwierzęta są dobre w wyczuwaniu pobudzenia.. Golden retriever pognał po schodach i złapał skaczącego Bummera w powietrzu... [read more]

0 emanacjach, jaskiniach, wtórności i rozpaczy. Bohater książki zakochał się w filozofii. Pisał swoją pracę magisterską z jakiegoś platońskiego epigona, nie zapamiętałam, jak się nazywał, podobnie do wielu innych starożytnych Greków, i w końcu okazało się, że sama ta praca była mimowolnym plagiatem, że zrobił to samo, co ktoś inny już zrobił przedtem. Potem w następnych odcinkach ożenił się z rozwódką - był jej drugim mężem. Jego żona nigdy nie przestała kochać tamtego. Jest taka scena w tej książce - słuchałam jej na strychu, gdzie robiłam porządki - gdy bohater znajduje w szafce łazienki jej domu (bo dom był jej) przybory toaletowe tamtego, ustawione jak w muzeum, i w końcu zaczyna myć zęby jego szczoteczką kropi się jego wodą toaletową wkłada jego piżamę, a ta jego żona skłania go, żeby się z nią kochał tak samo jak tamten. Przypomniał mi się zaraz Lokator Polańskiego, może nawet nie film, tylko przypomniało mi się, jak zapamiętałam Lokatora, kiedy zobaczyłam go pierwszy raz. Ząb wygrzebany z dziury w ścianie - co znaczy, że świat daje znaki, coś chce, i potem ta wielokrotna próba zabicia się, rzucanie się z okna i wdrapywanie się z powrotem na górę. Bezowocne umieranie w nieskończoność. Dalej, w tej książce, okazało się, że bohater jest oczywiście ojczymem, drugim ojcem. Nie może mieć swoich, oryginalnych dzieci. Ludzie Cienie nie mogą się rozmnażać, tak myśli. Pracuje jako redaktor w jakimś wydawnictwie i poprawia książki innych. Marzy o tym, żeby napisać swoją książkę, ale w tych cudzych zawsze odnajduje swoje pomysły, już napisane, już zrobione. W książce telefonicznej jest kilkadziesiąt innych osób z takim samym nazwiskiem .

- Jak leci, czarnuchy?! - rozległ się szorstki, chrypliwy głos, zupełnie niepasujący do. Mocno niezrównoważoną Jody.... Z Amandą był ochrypły facet około trzydziestki. Obydwoje zamówili d... [read more]

- Mniejsza z tym. Nadal jednak nie rozumiem, co jej śpiew ma z tym wszystkim .

- Owszem, ale tak jest bardziej dramatycznie. Zgodzisz się?. Harris Charlaine - Southern Vamp 08 – Gorzej niz Martwy. - Dzięki - powiedział do ochroniarza.. Jak zwierzę rozerwało jego ciało i ... [read more]


Pages:   1 2 3 4 5 6