
Królowa niedbale machnęła ręką. Była zatopiona w myślach, tak głęboko, że nie byłam pewna czy mnie słyszała. .
Zadasz rany Danny’emu Miltonowi. Lub inaczej, nie bÄ™dziesz staÅ‚ i patrzyÅ‚, jak. NabraÅ‚a tchu, by coÅ› powiedzieć, ale popatrzyÅ‚a ponad moim ramieniem w stronÄ™ drzwi i zmieniÅ‚a zdanie. UsÅ‚y¬szaÅ‚am nieÅ›miaÅ‚e stukanie w futrynÄ™ i obróciÅ‚am siÄ™ na krzeÅ›le. Do sali zaglÄ…daÅ‚ przez uchylone drzwi Nick. Roz¬promieniÅ‚am siÄ™.. Agni jest dla niej staÅ‚y i twardy. Zaskakuje jÄ… zdecydowanie jego ciaÅ‚a. To ciaÅ‚o wie, czego chce, idzie prosto do celu, jakby przez niÄ… ale nie czyni jej krzywdy. To jest przyjemne i dobre. Jego ciaÅ‚o jÄ… poznaje i teraz ona zdaje sobie sprawÄ™, że zawsze chciaÅ‚a być tak poznawana, że urodziÅ‚a siÄ™ po to, żeby dać siÄ™ poznać komuÅ› takiemu jak Agni. Jego dotyk jÄ… zniewala; nie znajduje słów, żeby to nazwać; nie istnieje żadne nie. Jej mąż potrafi być bardziej czuÅ‚y, potrafi na niÄ… czekać, zaglÄ…da jej w oczy, spija z twarzy przyjemność. Agni jest zajÄ™ty sobÄ… a przez to najprawdziwszy. Ona staje siÄ™ dla niego okrÄ™tem, który niesie go przez gwaÅ‚towne morza. Ona mu daje siebie, a on bierze. Jest szczupÅ‚y, żylasty, szorstki. Jego opalona skóra skwierczy pod jej palcami. Kiedy potem dotyka ciaÅ‚a swojego męża (które tak kiedyÅ› kochaÅ‚a), nie może nadziwić siÄ™ jego miÄ™kkoÅ›ci i delikatnoÅ›ci. Puchowy Jasiek, miÄ™kka juchtowa torebka, przejrzaÅ‚ość brzoskwini, jej wÅ‚asny wiotczejÄ…cy brzuch. Jej mąż jest niÄ… samaj z ich dotkniÄ™cia nie rodzi siÄ™ żadna iskra, nie można ani rozgrzać siÄ™, ani zmarznąć. Jedyne sÅ‚owo, jakie może narodzić siÄ™ z tego podobieÅ„stwa, to "nie".. Nie wspominajÄ…c już o setkach pozostaÅ‚ych aspirujÄ…cych aktorek, które zaczęły schodzić siÄ™ na przesÅ‚uchanie.. Jednak bez wzglÄ™du na to, ile razy to powtarzaÂÅ‚am, wiedziaÅ‚am, że to nieprawda. Potrzebny mi konÂtakt z drugim czÅ‚owiekiem, choćby przez sny i wizje. Po raz pierwszy w życiu przyznaÅ‚am, że doskwiera mi samotność. Celeste i podobne jej zadowolone z siebie dziewczyny z Wyldcliffe jasno daÅ‚y mi do zrozumienia, że mnie tu nie chcÄ…. Może mogÅ‚abym bardziej postarać siÄ™ zaprzyjaźnić z Helen, jednak coÅ› w niej mnie przeÂrażaÅ‚o. I jeszcze Sara, bardzo jÄ… polubiÅ‚am, jej jednak chyba wystarczaÅ‚y ogrody i stajnie. Ja nie jestem jej potrzebna. Nikomu nie jestem potrzebna. Jestem sama. Zacisnęłam dÅ‚oÅ„ na buteleczce od lekarza. WiedziaÂÅ‚am, że potrzeba czegoÅ› wiÄ™cej niż kilku witamin, by mnie uleczyć.. Jenks spoważniaÅ‚.. Zainteresowany poznaniem ciebie. I jest sÅ‚odki, chociaż jego wyglÄ…d może nie przemówić do.